czwartek, 29 sierpnia 2013

41.

I wakacje zleciały. Nie wiem jakim cudem tak szybko, ale to raczej normalne. Wszyscy powtarzają, że wakacje powinny być o wiele dłuższe.. ale nie do końca mają rację. Moim zdaniem zbyt dużo odpoczynku kończy się lenistwem. Dlatego jestem leniem ;_; Nevermind. Cieszę się. Nie narzekam, że kończą się wakacje. Fakt, będzie o wiele więcej do roboty, nauka, nieprzespane noce. Ale będę się codziennie ze wszystkimi widzieć. I to mi wynagradza wszystko.
Ostatni wpis pojawił się na początku wakacji. Nie mam pojęcia czemu nic nie pisałam do tej pory. Wolę się nie tłumaczyć. Być może się pogubiłam, właśnie z powodu zbyt dużej ilości wolnego czasu. Bez sensu.
To się widywałam ze znajomymi, to pracowałam, to leniuchowałam, to w międzyczasie jeździłam na rajską, a w wolnym czasie rysowałam. W gruncie rzeczy nie zrobiłam wszystkiego co chciałam zrobić w wakacje, ale zawsze znajdzie się na resztę czas w roku szkolnym.
Więc.. tradycyjnie, spam zdjęciami z instagramu :3

Ostatnie romansowanie z Mickiewiczem na rajskiej, do projektu z polskiego.


 W te wakacje dużo czasu przesiedziałam w kuchnii. I bardzo dobrze c: Wtedy akurat robiłam ciastka francuskie.

Rejs po Wiśle.


Dzień u Asi. Ogarniałyśmy wtedy nasz interes.


D: TAK. O dziwo to ja. Lubię gdy mój brat robi mi zdjęcia. Zawsze wtedy jak nie ja wychodzę.
Tym bardziej, że wtedy nie miałam w ogóle żadnego makijażu na sobie. 


Mały wyjazd poza Kraków, do Brzezinki.


Tak wyglądał mój weekend, co tydzień. Nie odpuściłam ani jednego meczu.


 Jeden z bazgrołów. Tak się składa, że to Ellie, z "The last of us".

 Kilkugodzinne zrywanie opłaciło się.. c:

Bluza IV LO. Niestety już jej nie mam. Wolę nie tłumaczyć co się z nią stało :D Dziwna historia.

A to znalazłam na początku lipca gdy sprzątałam, tak seerio sprzątałam w pokoju. 
W gimnazjum chodziłam na zajęcia z architektury, grupa do której uczęśzczałam została wyróżniona.
Czułam się dobrze zajmując się tym. Chciałabym dalej to ciągnać, nawet na studia, ale do tego jest mi potrzebna matematyka ;_; 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz