środa, 8 maja 2013

33.

Już wolę nie pisać o tym ile tu nie zaglądałam. Byłam zbyt leniwa. Ale już nadrabiam ._.
Raczej nie jestem w stanie opisać wszystkiego po kolei co mi się przydarzyło w tym czasie gdy nic nie pisałam, ale może powiem o dzisiejszym dniu. Niby nic, bo tylko się umówiłam z Asią, ale bardzo mi tego brakowało. Pogadałyśmy, pośmiałyśmy się.. zarejestrowałam się w końcu do alergologa, sukces (y). Miło było. Znowu mnie nogi bolą, ogólnie wszystko mnie boli, ale warto było. Mam mnóstwo zdjęć. I pokażę tylko część, bo jest ich ponad.. 200? Około 250. Nie jestem w stanie ogarnąć wszystkich.










1 komentarz: