czwartek, 21 marca 2013

31.

W sumie tydzień już mi się skończył. Dzisiaj był dzień szkoły, nie mieliśmy w ogóle lekcji. Pozałatwiałam zaległe sprawy i wolne. Jutro tylko biologia i fizyka. Jeszcze jest chemia i geografia, ale raczej nie mam zamiaru się na nie uczyć. Jeszcze tylko pojadę po torbę i sobota :3 W końcu. Dawno mi się tak tydzień nie dłużył. Zawsze jakoś szybciej mijał, a teraz się dłuży jakby te trzy dni były ze dwa razy dłuższe. Co najmniej.
Ogólnie, jest bardzo dobrze. Zdrowie się powoli polepsza, ale jednak. Oceny dalej dobre, nie narzekam. Gdyby jeszcze pogoda była ładniejsza, gdyby było cieplej, byłoby idealnie. Marzy mi się jechać do szkoły i widzieć jak przez szyby wpada słońce, tak się za tym stęskniłam, boże. 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz