niedziela, 3 lutego 2013

27.

Alee długo nie pisałam. Nie miałam ani chęci ani czasu. W sumie, nie wiem o czym napisać, bo trochę się przez ten tydzień nazbierało. No ale, są już pierwsze ocenki na nowy semestr. Jak na razie jedna dobra, jedna zła. -5 z odpowiedzi z francuskiego i w ten sam dzień 1 z odpowiedzi z pp. A szykuję się 1 z angielskiego. Boże, nigdy nie miałam żadnej nawet 2 z angielskiego, a teraz, ręce opadają. A najgorsze jest to, że ja raczej nie mam problemów z angielskim. Nie, koniec, nieważne. Po prostu ja nawet jedynki dostaję z przedmiotów, z którymi sobie radzę i tyle o_o
Zaraz uciekam do pp, jutro sprawdzian, a mi pasowałoby się zrewanżować za tą jedynkę. Chociaż sama nie wiem czy mi się to uda. A nerwy z biologią się jeszcze będą ciągnęły przez trzy tygodnie ._. Dalej nie byłam pytana. Gdybym wiedziała że chociaż odpowiem na trójkę, już bym chciała odpowiadać, no ale to raczej niemożliwe. Muszę dobrze napisać sprawdzian za te trzy tygodnie.

Znalazłam ładny krawat.. <3

Chcę takiego w domu. Umarłabym ze słodkości.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz