środa, 9 stycznia 2013

21.

A więc. Jestem w domku. Piję herbatkę z sokiem malinowym, jem ciacho, słucham SNL. Jest pięknie. :3 Byłabym właśnie w szkole, ale wczoraj w nocy znowu miałam skok ciśnienia. Teraz nic mi się nie dzieje, ale mama stwierdziła, że powinnam sobie odpuścić. Skrócone lekcje, nie ma wychowawczyni, są zastępstwa. A tym bardziej, że już są oceny wystawione. Nie ma sensu siedzieć w szkole.. W ferie kardiolog, będzie dobrze. Za to w piątek jest sprawdzian z fizyki i odpowiedź z biologii. A cieszyłam się z moich ocen na semestr, a cieszyłam ;_;
I pasowałoby się w końcu wybrać na jakieś zakupy.


1 komentarz:

  1. Powodzenia na sprawdzianach ;* Fajny blog!

    Zapraszam do mnie :
    http://letmeloveyou1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń