poniedziałek, 31 grudnia 2012

19.

Dzisiaj sylwester. Jadę do dziewczyn, bardzo się cieszę. Rok temu siedziałam w domu, w tym starałam sobie zapewnić jakieś zajęcie. A po sylwestrze, w nowy rok, boże, będzie pięknie. Już jest pięknie. Zresztą, sama nie wiem co się ostatnio ze mną dzieje. Zawsze nie znosiłam wszystkich miłosnych ballad, teraz je słucham w kółko. Uśmiecham się sama do siebie. Nieraz zdarzy mi się śpiewać (chociaż nie cierpię swojego głosu, naprawdę. I nie umiem śpiewać). Zaczęłam się sama sobie podobać. Może nie na tyle żeby moja pewność siebie się poprawiła. Kiedyś nawet bałam się wyjść do ludzi bez makijażu, w niewyprostowanych włosach, a wczoraj - na zakupy i do kościoła z lokami na głowie całkiem czystą twarzą. Nigdy się tak nie cieszyłam ze wszystkiego co mnie spotka, naprawdę~

Może po sylwku wrzucę tu jakieś zdjęcia. Może :3




1 komentarz:

  1. Życzę Ci cudownego sylwestra. I mnóstwo szczęścia w 2013:>

    OdpowiedzUsuń